Jedyny taki katalog polskich torrentów w sieci. Najlepsze torrenty w jednym miejscu.

Korzystanie ze strony jest darmowe. W przeciwieństwie do konkurencji nie kasujemy kont użytkowników bez ich wyraźnej prośby.


Torrent: OFFENCE - R.A.W. (2014) [MP3320]

OFFENCE - R.A.W. (2014) [MP3320]  torrent
Dodał: Ishimura
22.01.2021 04:26
Kategoria: Alternatywna

Rozmiar: 0.00 KB
Seed'ów: (?)
Leecher'ów: (?)
Pobrań: (?)

Kondycja:
 


» Komentarze [0]
» Obserwuj
» Zgłoś plik
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...

Dobrego death metalu nigdy dość, tak więc dziś będzie o Offence. Offence to zespół z Bytomia, który poza recenzowanym tu materiałem pełnoprawnym wydał także dwa splity, w tym jeden z znaczącą przecież Traumą. Znaczy się że powinno być dobrze. Zresztą sama okładka, layout i logos nakręciły mnie na porządne, obskurne, śmiertelne granie. Nie rozczarowałem się.

R.A.W. pasuje do swojego tytułu. Ten wydany w dwutysięcznym czternastym pod egidą Mad Lion Records, krążek zawiera dziewięć epizodów fonicznego holokaustu w stylu starej szwedzkiej szkoły, znanej wam chociażby dzięki Entombed. Razem dostajecie pięknie opakowane (layout naprawdę jest świetny i bogaty) trzydzieści kilka minut rozpierduchy.

Lubię ten album. Jest nieskomplikowany, potężny i ostry. Wymyślne kompozycje zastąpiono mocą uderzenia, techniczne galopowanie ciężkością riffów a sterylność produkcji brudem prosto z szwedzkiej krypty. To wkurzone, zadziorne bicie po uszach. Kompozycje są przyjemne do słuchania, wchodzą gładko i potrafią w głowie przez jakiś czas zostać. Szczególnie dobre są Toxic Bitch, Offence czy Revenge is Significant, choć nie znalazłem na nagraniu kawałków brzydko odstających jakością od reszty. Muzyka potrafi przygrzmocić w szczękę i jest wystarczająco obskurna by być ozdobą rumuńskiej dziwki, co w tym przypadku należy uznać za plus. Tu i ówdzie trafiają się samplowane części, ktoś pobije szkło albo zrobi wywód o chlaniu. Pasuje to do nagrania i pojawia się w odpowiedniej ilości. Nie nudzi, za to pozwala odetchnąć przed kolejnym biciem. Tempo kawałków jest też dość szwedzkie: ogólnie królują tempa średnie, z dodatkowymi zwolnieniami i przyśpieszeniami. Podoba mi się też praca muzyków. Basista może nie jest zbytnio słyszalny w ogóle, ale gdy już ma swoje pięć minut (końcówka Offence) kosi jak Krueger głupich nastolatków. Gitary pracują bez zarzutu, perkusja brzmi bardzo ładnie a wokal osiąga bardzo fajne, furiackie tony. Podoba mi się sposób, w jaki Hellscreamaross drze ryja: jest mocny, gniewny, świetny do death metalu. Ktoś mógłby się przyczepić akcentu i wyczuwalności pochodzenia muzyka, ale to drobny szczegół. Wszystko ładnie gra, co także jest kwestią bardzo dobrej produkcji dźwiękowej.

Macie przed sobą bardzo solidne granie. Nie jest wybitne, nie jest innowacyjne. Jest nakierowane na maniaków i wyjadaczy śmierćmetalowych, i jako takie sprawdza się bardzo dobrze. Polecam chociażby sprawdzić, co to jest ten R.A.W.

Kapitan Bajeczny

Po wydaniu przez Offence świetnego splitu z Throneum i niejednokrotnie widząc zespół na koncertach nie mogłem się doczekać ich pełnowymiarowego wydawnictwa. Na szczęście, za sprawą Mad Lion debiut Offence ujrzy światło dzienne 6tego czerwca tego roku, jeśli oczywiście nie będzie żadnej obsuwy. Cóż, mnie udało się posłuchać albumu przedpremierowo i już śpieszę, żeby podzielić się z Wami moimi wrażeniami. Każdy kto chociaż raz słyszał Offence wie, że chłopaki grają totalnie old schoolowy death metal, a mimo to słysząc pierwsze dźwięki R.A.W. doznałem szoku. Brzmienie typowe dla Szwecji z początku lat 90tych. Otwierający The Offence? zaczyna się jak walec i przypomina pierwsze dokonania Unleashed, do momentu gdy Maros nie zaryczy Come on , come on s i juz jasne, że nie będzie brania jeńców. Na szczególną uwagę zasługuje tu partia basu pod koniec utworu. Alcoholic Solution? rozpoczyna sie intrem z Czterdziestolatka? heheh Dokładnie tak, chociaż chłopakom do czterdziestki dużo jeszcze brakuje, lecz zamysł był zgoła inny?. po prostu chleje Pan? i po tym pytaniu następuje zagłada w średnich i wolnych tempach okraszona odrobiną melodii. Wokal Marosa sprawia wrażenie dużo dojrzalszego niż ten, który pamiętam z Exhalation. Back To Grave? to szybki utwór, który w zwolnieniu nabiera skrzydeł, riffy są ciekawiej zaaranżowane, perkusja lepiej chodzi, potem niestety jest kilkosekundowa dłużyzna, gdzie perkusja moim zdaniem powinna być nieco inaczej zaaranżowana, bo zwyczajnie wycina dość nudny rytm. Gloom Of Existence? rozpoczyna się wolno, perkusja wybija dość pokręcony rytm, riffy wciągają słuchacza, a wszystko płynnie przechodzi w szybkie tempo momentami zwalniane, po prostu ten utwór płynie?. Równie powoli zaczyna się Toxic Bitch? by w momencie, gdy odrobinę przyspiesza porwać nas swoją motoryką. Nie ma tu wściekłego naparzania, lecz nie mogę się oprzeć wrażeniu, że zespół najlepiej wypada właśnie w wolniejszych tempach, gdzie zdecydowanie dużo więcej dzieje sie pod względem muzycznym. W sumie obok Revenge is Significant? to jeden z najlepszych utworów na debiucie Offence. Natural Violence (Dedicated To Mark Brandon Chopper Read) brnie do przodu niczym czołg, wydaje się, że bez możliwości zatrzymania go, lecz następuje tu bardzo naturalnie wkomponowane zwolnienie. Revenge Is Significant? to ponownie nagrany utwór ze splitu z Throneum, więc co tu dużo pisać. Jest moc, przejścia, zwolnienia, masywna praca perkusji, świetne aranże? zresztą ten utwór pewnie tak jak ja będziecie sobie śpiewać pod nosem już przy pierwszym przesłuchaniu tej płyty? The Shot? to już kop w gębę na pełnych obrotach, chociaż nie pozbawiony zwolnień. Rape Anger war? to kolejny szybki numer, z ciekawie zaaranżowaną rytmiką i fajną melodią, który muszę dorzucić do moich ulubionych na tej płycie. Muszę przyznać, że chłopaki z Offence dali radę ze swoim debiutem. Mimo, że trochę z tych patentów już gdzieś słyszałem, wciąż jest to Offence i od pierwszych taktów nie można ich pomylić z żadnym innym zespołem, pomimo ich tak mocno szwedzkiego brzmienia, które jest totalnie brudne, śmierdzące wręcz latami 90tymi. Lecz pojawia się tutaj jeden minus w odniesieniu do brzmienia. Brakuje mi tu odrobiny selekcji instrumentów. Perkusja jest trochę za bardzo do tylu i talerzom przydałoby się nieco bardziej czyste brzmienie. Niektórzy mogą mnie za to ukamienować, ale to moja jak najbardziej subiektywna opinia i zdania nie zmienię hehe. Co w żaden sposób nie przeszkadza mi słuchać raz po raz R.A.W.

Przem 'Possessed'

1. Offence
2. Alcoholic Solution
3. Back To The Grave
4. Gloom Of Existance
5. Toxic Bitch
6. Natural Violance (dedicated to Mark Brandon ""Chopper"" Read)
7. Revenge Is Significant
8. The Shot
9. Rape Anger War

https://www.youtube.com/watch?v=Tp7CAx18fGw

INITIAL SEEDING. SEED 14:30-22:00.
POLECAM

START WIECZOREM... 100 Antifascist
Ocena użytkowników Help
Działa(0) | Fake(0) | Nie działa(0) | Wymagane hasło(0) | Wirus(0)
Statystyki seed/leech Ostatnio aktualizowane: 2021-01-15 04:26:02 [Aktualizuj]
Napisano: 27.02.2021 08:12
 
Nikt jeszcze nie skomentował tego torrenta... Może Ty to zrobisz?
Oświadczenie: Pliki prezentowane w katalogu nie znajdują się na serwerach wortalu. Użytkownicy zezwolili na ich udostępnienie. Administrator serwisu BitNova.info oraz właściciel serwera nie może ponieść konsekwencji za to co użytkownicy udostępniają i publikują. Pamiętaj! Nie możesz używać tego serwisu do rozpowszechniania lub ściągania materiałów do których nie masz odpowiednich praw lub licencji. Użytkownicy są odpowiedzialni za przestrzeganie tych zasad.

(Disclaimer: None files presented in the directory aren't hosted on servers vortal. Users allow their release. The administrator of site BitNova.info and owner of the server can not be held responsible for what its users post, or any other actions of its users. You may not use this site to distribute or download any material when you do not have the legal rights to do so. It is your own responsibility to adhere to these terms.)
» Zgłaszanie nadużyć / Abuse