Jedyny taki katalog polskich torrentów w sieci. Najlepsze torrenty w jednym miejscu.

Korzystanie ze strony jest darmowe. W przeciwieństwie do konkurencji nie kasujemy kont użytkowników bez ich wyraźnej prośby.


Torrent: [KnKF-Doremi] Kashimashi ~Girl Meets Girl~ Kasimasi - Girl Meets Girl (2006) [Ep. 01-12 Complete TV Series + OVA][.avi][Napisy.PL][WielkiSzu]

[KnKF-Doremi] Kashimashi ~Girl Meets Girl~ Kasimasi - Girl Meets Girl (2006) [Ep. 01-12 Complete TV Series + OVA][.avi][Napisy.PL][WielkiSzu] torrent
Dodał: Anonimowy
23.07.2007 18:45
Kategoria: Anime

Rozmiar: 2.18 GB
Seed'ów: (?)
Leecher'ów: (?)
Pobrań: (?)

Kondycja:
 


» Komentarze [0]
» Obserwuj
» Zgłoś plik


#Kasimasi: Girl Meets Girl#

Rodzaj produkcji: seria TV
Rok wydania: 2006
Czas trwania: 12×23 min
Tytuły alternatywne:
Kashimashi
Tytuły powiązane:
Kasimasi: Girl Meets Girl OAV
Gatunki: Dramat, Japonia, Komedia, Manga, Obcy, Romans, Shoujo-ai, Trójkąt romantyczny, Uczniowie/studenci, Współczesność
AniDB: Link
Napisy PL: Link

Recenzja:
Fani shoujo-ai nie są szczególnie rozpieszczani przez twórców anime. Co prawda w ostatnich czasach pojawiło się kilka interesujących tytułów, dotyczących romansów kobieco – kobiecych, niemniej trudno mówić o szczególnym wysypie tego typu pozycji. Tym bardziej, że żadne z tych anime nie doczekało się (i raczej nie doczeka) kultu na miarę Uteny. Kasimasi raczej też to nie grozi. Jest to całkiem przyjemna komedia romantyczna (wiem, od tego określenia wieje grozą), bez szczególnych ambicji i przesadnych udziwnień.

Hazumu, główny bohater, nie należy do postaci godnych zazdrości. Jest nieśmiały, rozmemłany, zniewieściały i jak wygląda, tak i się zachowuje. Jak to się zwykle zdarza, Hazumu ma też swój obiekt westchnień – jest to koleżanka z klasy, Yasuna. Problem polega na tym, że Yasuna ma dokładnie tyle samo śmiałości, co Hazumu, więc gdy nasz heros ulega naciskom swoich przyjaciół i decyduję się wyjawić dziewczynie swoje uczucia, dostaje ni mniej ni więcej tylko kosza. Oczywiście, ona go kocha, ale się wstydzi...Tak, wiem, skądś to znamy.

Nieważne... Hazumu, zrozpaczony, ucieka na okoliczne wzgórze, by powzdychać sobie do gwiazd. I w tym momencie... spada mu na głowę statek kosmiczny, który akurat przelatywał w okolicy i w wyniku drobnej awarii musiał zejść na chwilę w ziemską atmosferę. To mógłby być nawet całkiem niezły happy end, jednakże... Kosmici czują się nieco winni śmierci chłopaka i składają go do kupy, nie wiedzieć jednak czemu, Hazumu wraca na ziemię jako urocza dziewczynka. I tu zaczynają się problemy.

Hazumu, teraz już jako dziewczyna, powoli przyzwyczaja się do nowego życia. Szybko jednak przekona się, że nie jest to łatwe. Po pierwsze, dziennikarze są więcej niż zainteresowani przemienioną przez kosmitów panną, tatuś wyraźnie nabrał sympatii do potomka i coraz częściej proponuje jemu/jej, aby się kąpali razem, a jakby tego było mało, kosmici postanowili obserwować swoje dzieło i na pewien czas zamieszkać u Hazumu.

No dobrze, ale gdzie tu shoujo-ai, o którym pisałem na początku? Otóż do grona najlepszych przyjaciół Hazumu należy Tomori, energiczna i temperamentna dziewczyna, która wyraźnie zainteresowana była zniewieściałym chłopaczyną. Teraz z kolei wprowadza Hazumu w tajniki bycia kobietą, jednak stopniowo zaczyna dostrzegać, że mimo zmiany płci przyjaciela nadal czuje do niego coś, co jest z pewnością więcej niż tylko przyjaźnią. Co prawda walczy z tym, ale rezultat tych zmagań jest raczej łatwy do przewidzenia. Na dodatek Hazumu wraz ze zmianą płci nabrał pewności siebie i coraz odważniej startuje do Yasuny, która wciąż nie jest pewna, czego chce. Wkrótce jednak zostanie postawiona pod uczuciową ścianą...

Klimat Kasimasi jest niejednorodny – o ile pierwsze odcinki mają więcej fragmentów humorystycznych, o tyle stopniowo seria staje się coraz bardziej poważna, a elementów shoujo-ai, których na początku praktycznie brak, jest coraz więcej. Nie ma się jednak czego obawiać, to w gruncie rzeczy dość „grzeczne” anime. Mimo że bohaterki biegają w szkolnych mundurkach z króciutkimi spódniczkami, twórcy oszczędzają nam „majtkowych” ujęć.

Bohaterowie są stereotypowi – wiadomo, że w shoujo-ai musimy mieć chłopczycę oraz dziewczynkę do bólu wrażliwą i delikatną. Tu mamy obie, z tym, że dochodzi jeszcze Hazumu, chłopak zniewieściały do tego stopnia, że gdy staje się kobietą, wydawaje się, że oto wreszcie znalazł się we właściwym miejscu. Przy tym trójkącie reszta postaci siłą rzeczy robi za tło i trudno o nich coś więcej powiedzieć.

Z technicznego punktu widzenia seria prezentuje się sympatycznie - choć oczywiście jeśli ktoś czuje wstręt do wszystkich nowych anime, robionych przy potężnym użyciu komputerów, to i tego tytułu nie zdzierży. Innym nie powinno to przeszkadzać, zwłaszcza, że minęły już czasy, kiedy CG gryzło w oczy (Final Fantasy Unlimited jest tu pięknym przykładem). Muzyka jest – i to wystarczy, ani nie przeszkadza, ani też nie zwraca uwagi, za to ładnie komponuje się z całością.

Kasimasi: Girl Meets Girl powinno przypaść do gustu każdemu miłośnikowi shoujo-ai, a także fanom komedii romantycznych i naturalnie wszelkiej maści fetysztystom szkolnych mundurków. Znudzi zaś tych, którzy oczekują rozpędzonej akcji, wstawek ecchi, czy udziwnień. To lekka, łatwa i przyjemna seria, w sam raz na jeden raz.
Źródło: Tanuki-Anime (Link)

*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^

#Kasimasi: Girl Meets Girl OAV#

Rodzaj produkcji: seria OAV
Rok wydania: 2006
Czas trwania: 26 min
Tytuły alternatywne:
Kashimashi OAV
Tytuły powiązane:
Kasimasi: Girl Meets Girl
Gatunki: Dramat, Japonia, Komedia, Manga, Obcy, Romans, Shoujo-ai, Trójkąt romantyczny, Uczniowie/studenci, Współczesność

Recenzja:
Kasimasi: Girl Meets Girl było jednym z przyjemniejszych tytułów, jakie miałem okazję oglądać w 2006 roku. Perypetie uczuciowe z udziałem nietypowego trójkąta złożonego z dwóch dziewcząt i chłopaka, który stał się kobietą, fabuła balansująca pomiędzy lekką komedią a dramatem, żywe postacie - to wszystko sprawiało, że ta niezbyt długa, dwunastoodcinkowa seria naprawdę mogła podobać się wszystkim, nie tylko fanom opowieści o miłości między kobietami. A skoro wielu widzów podzielało tę opinię, twórcy zdecydowali się na dokręcenie dodatkowego, finałowego odcinka.

To, że taki odcinek powstanie, można było przewidzieć po zakończeniu serii, gdzie na dobrą sprawę pewne sprawy pozostały niejasne, a główny wątek po prostu ucięty. Przyznam od razu - rozwiązanie trochę mnie zaskoczyło (tak, kibicowałem Yasunie), ale widać taka już była wola twórców. Tymczasem odcinek dodatkowy (noszący znamienny tytuł „A Girl Falls In Love with a Girl”) doprowadza wątek podstawowy do cukierkowego happy endu. Akcja przenosi się w czasie nieco do przodu. Tomori wciąż boczy się na Hazumu, który(a?) nie wie, jak z tego wybrnąć. Relacje Hazumu z Yasuną wróciły do normalności, a sama Yasuna odzyskała siły i wiarę w siebie. Oczywiście wszyscy martwią się zimną wojną pomiędzy Hazumu a Tomori, która czuje się (czego by nie mówić, po części słusznie) potraktowana jak towar zastępczy.. Zbliża się Boże Narodzenie i z tej okazji Ayuki szykuje plan, dzięki któremu wszystko ma się skończyć szczęśliwie.

Zastanawiam się, czy aby zakończenie serii TV nie było lepsze. Starą prawdą jest, iż przesyt jest gorszy od wszystkiego - a tu tak właśnie się dzieje. Mimo że znajdziemy tu kilka udanych scen (jak na przykład ta, kiedy Tomori ćwiczy na bieżni), całość wypada średnio. Lwią część wypełniają powtórki z przeszłości i wspomnienia bohaterek. Hazumu nie ma wiele do roboty, tym razem to Yasuna i Ayuki są spiritus movens całej akcji. Do tego dochodzą nieodzowni kosmici, pani nauczycielka - wieczny singiel, zboczony tatuś, Asuta, który nagle uznał, że Yasuna się w nim kocha i cała reszta klocków, które tworzyły świat Kasimasi.

Na okazję tego odcinka stworzono nowy opening, który jest nieco dłuższy, ale muzycznie nie różni się znacząco od poprzedniego. To samo tyczy się endingu. Graficznie nie ma tu żadnych istotnych zmian.

Jeśli już obejrzeliście cała serię TV, to oczywiście warto sięgnąć też po OAV, niemniej moim skromnym zdaniem nie należy ona do specjalnie udanych. Oczywiście należy pamiętać, że Kasimasi to w także komedia romantyczna - gdyby patrzeć pod tym kątem, taka wizja zakończenia może wydawać się właściwa. Czy zaś się podoba - to już inna para kaloszy.
Źródło: Tanuki-Anime (Link)
Ocena użytkowników Help
Działa(0) | Fake(0) | Nie działa(0) | Wymagane hasło(0) | Wirus(0)
Statystyki seed/leech Ostatnio aktualizowane: 2021-09-01 11:25:58 [Aktualizuj]
Napisano: 22.01.2022 07:07
 
Nikt jeszcze nie skomentował tego torrenta... Może Ty to zrobisz?
Oświadczenie: Pliki prezentowane w katalogu nie znajdują się na serwerach wortalu. Użytkownicy zezwolili na ich udostępnienie. Administrator serwisu BitNova.info oraz właściciel serwera nie może ponieść konsekwencji za to co użytkownicy udostępniają i publikują. Pamiętaj! Nie możesz używać tego serwisu do rozpowszechniania lub ściągania materiałów do których nie masz odpowiednich praw lub licencji. Użytkownicy są odpowiedzialni za przestrzeganie tych zasad.

(Disclaimer: None files presented in the directory aren't hosted on servers vortal. Users allow their release. The administrator of site BitNova.info and owner of the server can not be held responsible for what its users post, or any other actions of its users. You may not use this site to distribute or download any material when you do not have the legal rights to do so. It is your own responsibility to adhere to these terms.)
» Zgłaszanie nadużyć / Abuse